następny piątkowy obiadek

DSC_0503

W tym tygodniu czułam presję otoczenia na to, żebym zrobiła wreszcie placki ziemniaczane…sama też nabrałam na nie ochoty. Zawsze odstraszało mnie tarcie na tarce ziemniaków. Ale jeśli ma się malakser/robot kuchenny to sprawa jest ułatwiona 🙂

Mają być placki. Ale z czym? Lubię je ze śmietaną. Ale nie dziś;)
Dziś będą z warzywnym gulaszem, takim a la leczo 🙂 Jeśli bardzo kochacie mięso, możecie wkroić kiełbaskę.

PLACKI ZIEMNIACZANE Z WARZYWNYM GULASZEM

Składniki:

na placki:
  • kilka dużych ziemniaków startych na tarce o małych oczkach lub zmiksowanych w malakserze
  • 2 jajka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • kilka łyżek mąki pszennej
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
na gulasz warzywny:
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cukinia
  • 2 duże kolorowe papryki lub kilka małych (użyłam 5-ciu małych, słodkich, kolorowych papryczek)
  • 1 duży pomidor lub 2-3 mniejsze
  • zioła prowansalskie
  • coś do zaostrzenia smaku: mała świeża ostra papryczka, albo trochę chilli w proszku, ja dodałam pół łyżeczki takiej pasty chilli z małego słoiczka;)
  • sól, pieprz, cukier do doprawienia
  • trochę wody do podlania
  • oliwa do smażenia

Zaczynamy od gulaszu, gdyż trochę się musi podusić, a w tym czasie będziemy robić placki.

Najlepiej najpierw wszystko pokroić w kostkę.
W garnku podsmażamy na oliwie cebulę aż się zeszkli, wciskamy czosnek. Dodajemy pokrojoną cukinię i paprykę. Smażymy chwilę, możemy dodać zioła, chilli.
Następnie idą pomidory. Jeśli nie mają dużo soku to podlewamy niewielką ilością wody, aby całość mogła się dusić. Doprawiamy solą, pieprzem i cukrem (1-2 łyżeczki).
Zostawiamy na małym ogniu pod przykryciem, dusimy aż warzywa będą miękkie.

Sprawdzamy jeszcze smak, czy nam czegoś brakuje. Może szczypta cukru czy soli pomoże? 🙂
Czasem mam mało kwaśne pomidory, wtedy dolewam łyżkę octu balsamicznego. Cudownie równoważy smak.

Jeśli potrawa jest zbyt rzadka, polecam odlać porcję i zmiksować, a potem z powrotem wlać do garnka. Dzięki temu warzywa będą otoczone gęściejszym sosem, a nie będą pływać w pomidorowej wodzie;)

Gulasz się dusi, brakuje placków!

Mieszamy wszystkie składniki na placki. Doprawiamy je porządnie solą i pieprzem.
Ciasto powinno być lekko lejące, nie za gęste. Mąka i jajka mają jedynie skleić ziemniaki, a nie być głównym składnikiem 😉

Rozgrzewamy olej na patelni i wykładamy łyżką porcje ciasta formując płaskie placuszki. Smażymy z obu stron na złoty kolor i kładziemy na ręczniku papierowym.

Placki ziemniaczane usmażone, gulasz gotowy! Hop na talerze i chrup! 🙂

DSC_0508a

 

Reklamy

2 myśli na temat “następny piątkowy obiadek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s