Czekoladowy krater z kawową śmietanką i słonym karmelem

To ciasto pomoże na smuteczek, brak wiosny, pms i inne negatywne rzeczy. W końcu jest polane słonym karmelem! Ma w sobie coś z brownie, ale jest lżejsze i intensywnie czekoladowe. Karmelu zróbcie 2 razy tyle, bo tak szybko się kończy…ale do ciasta wystarczy podana ilość 😉

Podstawa to przepis Nigelli Lawson na chocolate cloud cake. Bazą deseru są jajka, nie ma w nim mąki. Ciasto rośnie spektakularnie, trochę pęka, a podczas studzenia zapada się przyjmując kształt krateru i tworząc miejsce dla ubitej śmietany i innych pyszności.
Dobrej jakości czekolada gorzka będzie niezbędna. Autorka dodaje do ciasta skórkę z pomarańczy i pomarańczowy likier. Ja wybrałam ekstrakt waniliowy, do śmietanki wypełniającej krater wsypałam trochę kawy rozpuszczalnej, a wierzch posypałam pokrojonymi snickersami. I karmel słony oczywiście!

krater (6 of 13)

CZEKOLADOWY KRATER Z KAWOWĄ ŚMIETANKĄ I SŁONYM KARMELEM

Składniki:

ciasto:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 125 g masła
  • 6 jajek (4 oddzielamy białka od żółtek, 2 całe)
  • 175 g cukru w porcjach 100 i 75g
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (mam domowy – kilka lasek wanilii przekrój wzdłuż i włóż do słoiczka, zalej wódką i potrząsaj co kilka dni, po 2-3 tyg będzie niezły, a później jeszcze lepszy;)

kawowa śmietanka:

  • 375 ml śmietany kremówki
  • 1 łyżeczka kakao
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku(typu crema)
  • 1 płaska łyżka cukru pudru

słony karmel

  • 125 ml śmietany kremówki
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub ziarenka z laski wanilii
  • 110 g drobnego cukru
  • 3 łyżki wody
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej

dodatkowo:

  • 2 snickersy, pokrojone (miałam też mini mars i milky way, też spoko)

(miałam tylko 1 snickersa, bo drugiego ktoś mi zjadł! 😀 ale powinny być 2)

 

Pieczemy ciasto!

Piekarnik nagrzej do 180ºC.
Rozpuść w kąpieli wodnej czekoladę i masło, odstaw na bok do ostudzenia przed dodaniem do ciasta.

Zacznij ubijać 4 białka, dodawaj stopniowo 100 g cukru. Nie ubijaj zbyt długo, piana ma być lekko sztywna i błyszcząca, ale nie sucha i matowa.

W osobnej dużej misce 4 żółtka i 2 całe jajka utrzyj z 75 g cukru i ekstraktem z wanilii, aż dobrze się połączą i będą lżejsze i jaśniejsze.
Dodaj do nich mix czekolady i masła(przestudzony!), dokładnie wymieszaj.

Weź łyżkę piany z białek i wmieszaj do czekoladowej masy, połącz dobrze. Następnie dodaj resztę i wymieszaj, najlepiej ręcznie łyżką albo łopatką, aby masa była dobrze napowietrzona.

Przełóż ciasto do tortownicy(26 cm) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Piecz przez 35 minut(180ºC).

W tym czasie przygotuj karmel.

Powoli podgrzej śmietankę z wanilią na małym ogniu w garnuszku. Ma być ciepła, nie zagotowana, gdy będziemy ją wlewać do gotującego cukru. Możesz wrzucić do niej wyskrobaną laskę wanilii, tylko nie zapomnij jej potem wyłowić przed dodaniem do karmelu.

Pora na cukier! Umieść go z 6 łyżkami wody w osobnym garnku/rondelku, podgrzewaj aż do zagotowania nie mieszając. Gotuj całość przez 5-8 minut. Musi mieć głęboki, jasny, bursztynowy kolor. Trzeba to dokładnie obserwować, nie zostawiać karmelu samego ; ).

Gdy osiągniesz ten kolor, zdejmij z kuchenki garnek i dodaj stopniowo waniliową śmietankę, cały czas mieszając(uwaga na bulgotanie!). W przypadku grudek należy mieszać szybciej, a gdy nadal są –  podgrzać powoli karmel, mieszając i rozpuszczając grudki.

Karmel solimy, kiedy zaczyna stygnąć. Można przemieszać i przełożyć do słoika, czy innego szczelnego pojemnika.

Przed podaniem ciasta(musi być wystudzone i zapadnięte jak krater wulkanu ; )
ubij schłodzoną śmietankę, dodaj do niej podczas ubijania kawę, kakao i cukier puder.

Wyłóż na wierzch, udekoruj batonikami i polej obficie solonym karmelem.

Omnomnom!

krater (1 of 13)

krater (4 of 13)krater (5 of 13)

krater (8 of 13)krater (11 of 13)

Mini tarty cytrynowe

Pięknie byłoby mieszkać gdzieś, gdzie za oknem własnej kuchni rosłoby drzewo z cytrynami. Albo chociaż wyjechać w takie miejsce, aby móc poznać ten smak i zapach.

Moja faza na krem cytrynowy trwa od niedawna. Dodaję go do tortów biszkoptowych i bezowych(zajrzyj na fanpage i instagram! Tam widać;) i gra cudownie. Przełamuje słodycz bezy, równoważy kruchość ciasta.

Przepis na krem zaczerpnęłam z książki „Alfabet ciast” Zofii Różyckiej. Urocza, nieduża książka urzeka ciekawymi, smacznymi, prostymi przepisami i najpiękniejszą typografią i rysunkami ❤

tartycytrynowe (4 of 14)

MINI TARTY Z KREMEM CYTRYNOWYM I BEZIKAMI

Składniki(na 6 tartaletek):

kruche ciasto:

Polecam zrobić podwójną porcję, skoro już się bierzemy za zagniatanie. Drugą połowę można zamrozić i mieć w gotowości na ciasteczka lub tartę;)

  • 100 g masła
  • 200 g mąki
  • 50 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka zimnej wody

krem cytrynowy:

  • 4 żółtka
  • 130 g cukru
  • sok i skórka z 1 cytryny
  • 60 g masła

beziki:

Można użyć gotowych, ale tracimy zabawę z ubijaniem i formowaniem bez;).

  • 3 białka
  • 150 g cukru
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki octu jabłkowego

 

Jeśli robisz samodzielnie beziki, zacznij od nich.

Białka ubijaj najpierw powoli, niech się spienią i zaczną sztywnieć. Dodawaj cukier po jednej łyżce, dokładnie miksując na wysokich obrotach. Na koniec wmieszaj mąkę i ocet. Piana powinna być sztywna i lśniąca, a gdy rozetrzesz ją w palcach, nie powinno się czuć kryształków cukru.

Formuj beziki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Możesz to zrobić łyżką lub wycisnąć z rękawa cukierniczego. Wstaw je do nagrzanego do 150ºC piekarnika, piecz 10 minut. Zmniejsz temperaturę do 120ºC i susz bezy około 30-40 minut. Gotowe powinny bez oporu dać się zdjąć z blaszki i mieć sztywny spód, w który można popukać;). Najlepiej zostaw je w wyłączonym uchylonym piekarniku, będą chrupiące.

Następnie kruche ciasto. Rozdrobnij masło z mąką i cukrem pudrem, np. posiekaj je razem nożem. Gdy będą mieć konsystencję okruchów, dodaj żółtko i wodę i szybko zagnieć ciasto. Zawiń je w folię i odłóż do lodówki na około 30 minut.

W tym czasie przygotuj krem.

Do rondelka z grubym dnem włóż cukier i żółtka. Podgrzewaj je na małym ogniu, ciągle mieszając przez kilka minut. Gdy dobrze się połączą i zaczną gęstnieć, dodaj sok i skórkę z cytryny. Nie przerywaj mieszania, niech krem zgęstnieje i zagotuje się (pobulgocze przez ok 2 minuty). Potem wyłącz palnik i wmieszaj masło w gorący krem.

Zawsze przekładam krem do miseczki i nakrywam bezpośrednio jego powierzchnię folią spożywczą aby nie zrobiła się na nim skorupka ani żaden kożuch.

Wyjmij kruche ciasto z lodówki. Nasmaruj foremki do tartaletek masłem. Rozwałkuj ciasto, grubość nie większa niż 5 mm. Przy pomocy jednej z wspomnianych foremek wytnij kształty w cieście i rozłóż do nasmarowanych blaszek. Ponakłuwaj widelcem ciasto i piecz około 15 minut w 180ºC, aż spody się zarumienią.

Po ich wystudzeniu wypełnij tarty kremem cytrynowym i udekoruj bezikami. Ja pokruszyłam bezy a krem wyłożyłam najprościej – łyżką. Możesz użyć rękawa cukierniczego do kremu, jest dość gęsty i dobrze trzyma kształt.

Smacznych mini tart! 🙂

tartycytrynowe (7 of 14)tartycytrynowe (8 of 14)tartycytrynowe (10 of 14)tartycytrynowe (13 of 14)